Wystarczyło kilka godzin w hali EXPO Kraków, by przypomnieć sobie, jak dynamicznie zmienia się świat utrzymania ruchu. Atmosfera była żywa, ale to, co najbardziej przykuło moją uwagę, to tematy rozmów – nie o nowych maszynach, lecz o tym, jak zapanować nad tym, co już mamy. Coraz więcej osób pytało nie o „co kupić”, ale „jak lepiej zarządzać”, „jak szybciej reagować”, „jak mieć wszystko pod ręką”.
Najczęstsze wyzwania – głosy z hali produkcyjnej
Z rozmów z kierownikami i inżynierami utrzymania ruchu wyłonił się jeden wspólny mianownik – wszyscy chcą odzyskać kontrolę nad procesem.
Najczęściej słyszałem o problemach z zarządzaniem częściami zamiennymi – niektórzy opowiadali, że mają magazyny pełne elementów, które „kiedyś się przydadzą”, ale gdy awaria naprawdę się zdarza, właściwej części akurat brakuje. Właśnie w takich sytuacjach Queris CMMS daje ogromną przewagę – dzięki modułowi zakupowemu i integracji z magazynem wiadomo dokładnie, co jest dostępne, a co trzeba zamówić, zanim linia stanie.
Drugim powtarzającym się tematem była integracja systemów – firmy coraz częściej chcą, by CMMS współpracował z ERP, MES czy APS. Jak powiedział jeden z rozmówców:
„Nie potrzebujemy kolejnego programu. Potrzebujemy jednego, który zrozumie wszystkie pozostałe.”
I to dokładnie robimy – budujemy spójny ekosystem, w którym dane przepływają płynnie między działami.
Nie zabrakło też wątków o dokumentacji technicznej. Wielu techników przyznało, że nadal szuka instrukcji w segregatorach lub starych folderach sieciowych. Pokazując im naszą aplikację mobilną, widziałem szczere zaskoczenie: „Naprawdę mogę mieć wszystko w telefonie?”. Tak, możesz – razem z pełną historią awarii, przeglądów i działań serwisowych.
QAI – wirtualny mechanik, który robi wrażenie
Najwięcej emocji wzbudził jednak QAI – nasz wirtualny mechanik. To asystent, który nie tylko „zna” każdą maszynę, ale potrafi zareagować na jej symptomy.
Uczestnicy targów byli naprawdę pod wrażeniem, jak prosty w obsłudze może być system oparty na AI. Wystarczy wpisać objawy – np. że maszyna głośniej pracuje – a QAI od razu podpowiada, co sprawdzić i jakie kroki podjąć. Dla nowych pracowników to bezcenne wsparcie – mają dostęp do wiedzy całego zespołu bez potrzeby wieloletniego doświadczenia.
Widać było jednak różnicę w podejściu firm: duże przedsiębiorstwa są gotowe na wdrożenia AI, podczas gdy mniejsze wciąż korzystają z rozwiązań sprzed dekady. W rozmowach często powtarzało się zdanie: „Zanim zaczniemy z AI, musimy najpierw uporządkować dane i wdrożyć CMMS z prawdziwego zdarzenia”. I to bardzo dojrzałe podejście.
Co te rozmowy mówią o kierunku branży?
Z mojej perspektywy widać wyraźnie, że utrzymanie ruchu w Polsce wchodzi w nową fazę – od reakcji do prewencji, od papieru do danych, od gaszenia pożarów do planowania. Firmy coraz częściej rozumieją, że inwestycja w system to nie koszt, ale realny sposób na zwiększenie wydajności.
Jednocześnie wiele osób przyznało, że wciąż łatwiej uzasadnić zakup nowej maszyny niż oprogramowania. Ale to się zmienia – coraz więcej zakładów dostrzega, że cyfryzacja nie zastępuje ludzi, tylko daje im narzędzia, by mogli pracować mądrzej.

Nowoczesna produkcja bez tajemnic
Bądź na bieżąco z najnowszymi trendami w produkcji i cyfryzacji przemysłu – prosto od ekspertów Queris.
Dziękujemy!
Zostałeś/aś zapisany/a do naszej listy mailingowej.
Do usłyszenia!
O przyszłości, która dzieje się teraz
Mam poczucie, że branża utrzymania ruchu dojrzewa szybciej, niż mogłoby się wydawać. Widziałem otwartość, ciekawość i realną chęć zmiany. A my, w Queris, jesteśmy częścią tej transformacji – nie tylko dostarczamy systemy, ale przede wszystkim pomagamy ludziom zrozumieć ich potencjał.
Jeśli chcesz porozmawiać o tym, jak usprawnić utrzymanie ruchu w swojej firmie – napisz do nas. Chętnie podzielę się doświadczeniem z hal produkcyjnych, na których każdego dnia „robimy dobrą robotę dla Twojej produkcji”.
Mateusz Rozwadowski
International Development Manager
sales@queris.pl
